Kolejna tragiczna karta historii. Pod muralem złożono kwiaty upamiętniając wydarzenia 12 lutego 1940 roku.

Niemcy deportowali wówczas ponad tysiąc Żydów, którzy trafili następnie do gett w Bełżycach, Piaskach i Głusku.
Wywieziono ponad tysiąc osób. Przeżyło jedynie około dwudziestu osób.
Najpierw jednak maszerowali w mrozie sięgającym nawet minus 20 stopni.
- Nie wolno nam zapominać o tych tragicznych wydarzeniach - mówił w imieniu Marszałka Województwa Przemysław Włosek - dyrektor generalny Urzędu Marszałkowskiego.
W Centrum Dialogu Przełomy znajdziemy informacje opisujące tamte tragiczne wydarzenia mówiła Agnieszka Kuchcińska - Kurcz.
W złożeniu kwiatów pod muralem powstałym w miejscu spalonej synagogi ( dofinansowane z budżetu województwa) uczestniczyła Przewodnicząca Towarzystwa Społeczno - Kulturalnego Żydów w Szczecinie, Róża Król.
Akcja rozpoczynała deportacje mniejszości narodowych z terenów objętych administracją niemiecką.
